Papieros
No i jest jestem na szczycie moje kochane piętro moi znajomi. Siedzą na korytarzu fajnie ... może fajkę mają ... Wołają mnie ... ale kto z nimi siedzi nie znam tej laski kto to jest nie skądś kojarzę ale ładna to ona nie jest naprawdę nie jest ... Ale cóż jakoś zniosę to .... Siadam z nimi . Kumpel daje mi fajkę ... no w końcu mogę coś zapalić... tak upragniony papieros... Ale czemu ta laska się do mnie uśmiecha nie znam jej czemu .... mogłaby już sobie pójść. Podchodzi do mnie daje mi buziaka ... za co i numer pokoju ale co chodzi może szkoda że od razu nie wstałem i poszedłem na zajęcia. Lepiej by było a tak ... no ale szczerze mówiąc ma niezły tyłeczek powiem wam ... a może się nawet do niej dziś przejdę ... Chyba za bardzo jestem jeszcze pijany ... że taka mi się podoba. Wypaliłem wracam do siebie pora coś zjeść i pomyśleć co dalej ... sprawdzić stan konta w banku może coś jeszcze zostało ... i będzie choć na fajki. Ale co z tymi zajęciami kurczę miałem dziś być bo chyba koło było a ja co ?